czwartek, 6 lipca 2017

Roksolana

Jakieś dwa lata temu wertując zasoby Ravelry, znalazłam chustę, której nazwa to Roksolana. Nazwa tego wzoru jest związana z serialem "Wspaniałe stulecie" i postacią Hurem. Chusta bardzo mi się spodobała i w końcu po paru przymiarkach i nieudanych próbach powstała. 

piątek, 30 czerwca 2017

kolorowe misie

W moich pudłach robi się coraz więcej końcówek motków, na które nie mam pomysłu. Raz na jakiś czas staram się je wykorzystać w jakiś sposób, żeby zrobić nieco miejsca. Zbliżał się Dzień Dziecka, więc wpadłam na pomysł, że zrobię po misiu dla moich synów i chrześnic moich oraz mojego męża. 

sobota, 10 czerwca 2017

pawi sweter

Wśród sprezentowanych mi przez męża włóczkach było kilka motków w kolorze kojarzącym mi się z kolorystyką pawich piór. Wpadła mi ona szczególnie w oko. Od razu wiedziałam, że powstanie z niej sweter. 

Madame Tricote Merino Gold Batik Design

piątek, 2 czerwca 2017

lisek

Niedawno koleżanka przeglądała strony internetowe z wyrobami szydełkowymi. Strasznie spodobał się jej lisek. Sama umie robić na szydełku, ale nie robiła nigdy maskotek, w związku z tym poprosiła mnie o zrobienie go. 

poniedziałek, 15 maja 2017

kocyk do leżakowania

Mój młodszy syn jakiś czas temu zaczął chodzić do przedszkola. Początkowo odbierałam go w południe, lecz przyszedł moment, że zaczął zostawać dłużej, a co się za tym kryje, również leżakować. W związku z powyższym dostałam zamówienie na kocyk, koniecznie w paski. 

czwartek, 4 maja 2017

ubranka dla lalki bobasa

Dawno mnie tu nie było. Ogarnęła mnie ogólna niechęć do wszystkiego. Nic mi się nie chciało ;) Na szczęście przełamałam moją ogólną niechęć i nadrabiam zaległości. Dzisiaj pokażę wam ubranka dla lalki, które zrobiłam dla znajomej jeszcze przed ciszą na blogu.

czwartek, 30 marca 2017

szary golf z warkoczami

W powietrzu już czuć wiosnę, ale ja pokażę Wam coś co jeszcze bardziej przypomina myśl o zimie niż o ciepłej wiośnie. Pod koniec zimy, kiedy było dość wietrznie i nieco mroźnie, zachciało mi się swetra, takiego ciepłego, z warkoczami i luźnym golfem. Wzięłam szarą włóczką, która do mnie "mówiła" i na pożegnanie zimy powstał szary golf z warkoczami. 

czwartek, 23 marca 2017

szal entrelaciem

Z nowym rokiem zaczęłam nową robótkę związaną z pomiarami temperatur. Koców na razie mi starczy, więc zdecydowałam się na szal metodą entrelac. Dla wprawienia się i dokładnego nauczenia zrobiłam szal z innej, wielokolorowej włóczki. 

entrelac szal

poniedziałek, 13 marca 2017

miś w kapeluszu

Dzisiaj Wam pokażę misia, którego zrobiłam na wymianę z inną rękodzielniczką. Wymieniałam się z nią już wcześniej i wtedy robiłam dla niej misie. Podobnie jest i tym razem. 

środa, 1 marca 2017

skarpetki dla chłopaków

Kiedy zrobiłam pierwszą parę skarpetek od palców dla siebie, wiedziałam, że to nie będzie ostania para skarpetek jakie zrobiłam. Od razu pomyślałam o moich synach, którym para ciepłych skarpetek zawsze się przyda. 


sobota, 18 lutego 2017

pierwsze skarpetki na drutach robione od palców

Jakieś dwa lata temu kupiłam włóczkę, z której chciałam zrobić sobie chustę. Niestety włóczka okazała się dość pstrokata i na chuście nie wyglądała zbyt dobrze. Stwierdziłam, że jedyne do czego się nadaje, według mnie, są skarpetki. 

piątek, 27 stycznia 2017

temperature blanket 2016

W zeszłym roku kalendarzowym kilkakrotnie pokazywałam Wam postępy prac nad kocem temperaturowym. Miałam momentami spore opóźnienia spowodowane różnymi sytuacjami losowymi, ale ostatecznie po kilku trudnościach w drugiej połowie roku udało się go skończyć. Tak prezentuje się koc w całości: 

koc na szydełku

sobota, 14 stycznia 2017

gładki sweter z Alize Lanagold Batik Design

Włóczkę Alize Lanagold Batik Design kupiłam ponad rok temu. Miałam zamiar z niej zrobić jakiś fajny komplet zimowy złożony z czapki i chusty czy szalika. Po zamówieniu włóczka czekała i czekała. Kupiłam inną włóczkę, z której zrobiłam sobie inny komplet. Z tej postanowiłam zrobić sweter, ale włóczka musiała dojrzeć do odpowiedniego momentu ;)

niedziela, 1 stycznia 2017

ośmiorniczki i sowa dla przyjaciela męża

Każdy z nas ma przyjaciół, ale takich internetowych już niekoniecznie. Mój mąż ma właśnie takiego przyjaciela, z którym się zna już chyba z 10 lat. Poznali się przy okazji jakiejś gry internetowej i od tej pory są w stałym kontakcie. Ten właśnie przyjaciel zobaczył moje wyroby na Facebook'u i ośmiorniczki oraz sowy spodobały mu się na tyle, że poprosił mnie o zrobienie ich dla niego.