Ostatnio ruszyła na Facebook'u akcja Tęczowy kocyk. Dopóki nie ruszyła ta akcja nawet nie wiedziałam, że mogą się urodzić tak malutkie dzieci. Niestety są zbyt małe, aby mogły cieszyć się światem i jeszcze przed narodzeniem lub niedługo po nim dołączają do grona Aniołków. Dla rodziców jest to bardzo trudna chwila. Nie mogą się cieszyć swoim dzieckiem, chwile radości ustępuje miejsca smutkowi. Dzieci są tak malutkie, że nie można dla nich kupić ubranek. W związku z tym często rodzice mogą wziąć w ręce maleństwo owinięte w szpitalną gazę. Wydaje się, że nie można pomóc ludziom w obliczu takiej tragedii. Mimo to powstała inicjatywa, która stara się wnieść nieco ciepła w ten trudny czas - inicjatywa Tęczowy kocyk.