czwartek, 30 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Nowe królestwo (dalej)

Makneta wyjechała i umieści post dotyczący Wspólnego dziergania i czytania po powrocie. Ja swój post umieszczę tradycyjnie w czwartek. Podzielę się z Wami robótką w toku i czytaną książką, a podlinkuję się u Maknety, kiedy pojawi się post na jej blogu.

środa, 29 czerwca 2016

pierwsze sznury koralikowo - szydełkowe

Przez dłuższy czas nie lubiłam i nie nosiłam bransoletek. Jednak parę tygodni temu zobaczyłam u kogoś bransoletki na gumce z koralików z zawieszkami. Bardzo mi się spodobały i kupiłam sobie parę sztuk. Potem zobaczyłam, że ktoś robi sznury koralikowo szydełkowe, które również mnie urzekły. Pomyślałam, że mogłabym zrobić dla siebie bransoletki tą techniką. 

piątek, 24 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Nowe królestwo.

W środę było kolejne Wspólne dzierganie i czytanie u Maknety. Miałam napisać o tym wczoraj, ale intensywny dzień i panujące gorąco unieszkodliwiło mnie wieczorem. ;) Tymczasem powoli kończę rozpoczęte robótki i dochodzę do jako takiego ładu w moim robótkowym koszu. Poprzednia książka przeczytana. Czas na kolejną, która zakończy czytaną przeze mnie trylogię. 

wtorek, 21 czerwca 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

Ostatnio ośmiorniczki dla wcześniaków można spotkać na większości blogów i forów szydełkowych i drutowych. Akcja dość szybko się rozpowszechniła. Ja w tym czasie robiłam porządki i przegląd zapasów włóczek. Okazało się, że mam trochę bawełny. Znalazłam trochę czasu i powstały cztery ośmiorniczki, które w najbliższych dniach wyślę do koordynatora do Warszawy.

czwartek, 16 czerwca 2016

czwartek, 9 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Dwie Wojowniczki.

Czas mi ostatnio nie sprzyja, ciągle mi coś wyskakuje. Z tego powodu od kilku tygodni nie pisałam nic związanego z akcją Maknety Wspólne czytanie i dzierganie. Książka również się w tym czasie nie zmieniała i dopiero parę dni temu zaczęłam kolejną.  

wtorek, 7 czerwca 2016

Pasiasty ogoniasty

Bardzo długo pokazywałam Wam fragmenty tworzenia ogoniastego. Sweter skończyłam robić już ponad miesiąc temu. Próbowałam zrobić jakieś fajne zdjęcia na ludziu z pomocą mojego męża, ale z niego fotograf dość kiepski. Ostatecznie zebrałam się i sama porobiłam sobie zdjęcia. Nie są to takie zdjęcia o jakich myślałam pierwotnie, ale chcę już Wam pokazać sweter i nie odkładać w czasie tego postu.