sobota, 24 grudnia 2016

świątecznie, czyli bombki i życzenia :)

Na wszystkich blogach już świątecznie, same ozdoby i życzenia (czytam Was i podglądam, chociaż nie zawsze mam czas zostawić komentarz ;) ). U mnie póki co było zimowo, ale nie świątecznie. Dla siebie zrobiłam wystarczająco ozdób w zeszłych latach. W tym roku zrobiłam bombki dla osoby z mojej rodziny, która ostatnio bardzo pomagała mi i moim naj najbliższym. Chciałam zrobić jej miłą niespodziankę :) 

wtorek, 13 grudnia 2016

szaro na drutach, czyli czapka i szalik na życzenie

Kiedyś już pisałam na blogu, że w mojej rodzinie wszystkie kobiety umieją robić na drutach, a część z nich również na szydełku. Nasze umiejętności są na różnych poziomach, jedna zna same podstawy, a inna więcej technik. Niestety nie każda z nich ma zapał do tego typu robótek, a szkoda ;) Taką osobą jest właśnie moja ciocia, która już ponad rok temu kupiła włóczkę na czapkę, ale zabrakło jej zapału do zrobienia czegoś z niej. Ostatecznie ja zrobiłam dla niej użytek z tej włóczki. 

piątek, 9 grudnia 2016

płaszcz z granny's square

Jakiś czas temu moja kuzynka została poproszona o zrobienie płaszczyka z granny's square. Niestety stwierdziła, że nie czuje się na siłach i nie posiada tyle umiejętności szydełkowych, czasu i cierpliwości, żeby przyjąć to zadanie. Wobec tego skierowała do mnie zainteresowaną osobę. Pani była zdecydowana na płaszczyk, określiła jakie kolory są "jej" kolorami i wzięłam się do pracy. 

środa, 23 listopada 2016

czapka i baktus w paski

No cóż, mam czapkę i chustę z zeszłego roku, ale nie mogłam oprzeć się pokusie zrobienia kolejnego zestawu ;) Po zrobieniu kilku baktusów i czapek zachciało mi się ubrać własną głowę i szyję. Jeden motek na taki komplet dla mnie to mało, a że ostatnio wpadły mi w oko paski z melanżowych włóczek to taki właśnie komplet z dwóch motków sobie zrobiłam. 


niedziela, 20 listopada 2016

środa, 16 listopada 2016

niebieskie czapki w warkocze i szaliki

Brrr... zimno się zrobiło. Po rodzinnym przeglądzie zimowych ubrań okazało się, że wszyscy mamy czapki i szaliki. Jednak każdy z tych kompletów miał w sobie coś nie tak. A to wyciągnięte nitki z pomponów, a to nadmierne rozciągnięcie, a to zbyt mały już rozmiar. W Kauflandzie była promocja na włóczki. Poszłam z ciekawości, bo pierwszy raz u mnie była ta promocja . Na półce leżała intensywnie niebieska włóczka, 400 g za 20 złotych. Stałam i patrzyłam i ciągle po głowie mi chodziło, że to idealna włóczka na zimowe komplety dla moich synów. Tak myślałam, że kupiłam i zrobiłam czapki i szaliki. 

wtorek, 8 listopada 2016

Czapki sowy

Ogólnie nie przepadam za robieniem czapek na szydełku. Zdecydowanie bardziej wolę te drutowe, i w robocie i w wyglądzie. Wiem, że wielu osobom takie czapki się podobają i kiedy zostałam poproszona o zrobienie takich czapek w komplecie z szalikami, zgodziłam się.

wtorek, 1 listopada 2016

Serdeczne czapki i szaliki

Co roku w ramach działań grupy Serdeczne Dziergadełka dziewiarki robią dla ubogich dzieci komplety zimowe złożone z czapki i szalika, komina bądź innego szyjogrzeja. Zgłosiłam się do zrobienia dwóch takich kompletów dla chłopców w wieku 5-6 lat. 

wtorek, 25 października 2016

dziewczęce baktusy i czapki

Zawsze mam zaczętą jakąś robótkę, która zostaje przeze mnie mianowana robótką podróżną. Robię ją podczas jazdy samochodem. Robótka musi prosta i niewielka. Kiedy jechałam na wakacje miałam zaczęty sweter ala ombre. Robótkowo dość spory, do tego mały, ale jednak, wrabiany wzór. Nie wiedziałam co wziąć i zapytałam Was o poradę na Instagramie. Za radą Asi z bloga www.po-godzinach.com zdecydowałam się na zrobienie baktusów dziecięcych, do których już po wakacjach, powstały czapki. 


czwartek, 20 października 2016

sweter ala ombre

Ostatni sweter jaki zrobiłam dla siebie był w kolorowe, wyraziste paski (zobaczycie go w tym poście). Dla odmiany zachciało mi się czegoś spokojniejszego, w delikatnych, bardziej stonowanych kolorach. Sweter miał być w takich kolorach i w taki wzór, żebym mogła go założyć do większości ubrań i na większość okazji. 


piątek, 14 października 2016

Ośmiorniczka na życzenie

Ostatnio ośmiorniczki cieszą się rozgłosem i powodzeniem. Akcja Ośmiorniczki dla wcześniaków rozpowszechniła tę maskotkę. Okazuje się, że nie tylko rodzice wcześniaków chcą takie dla swoich pociech, ale również rodzice zdrowych i donoszonych dzieci.


czwartek, 29 września 2016

Temperature blanket 2010/2011

Miałam zrobić fajną sesję w plenerze, w ogródku mojej mamy. Niestety jak jechałam do rodziców to albo nie było pogody albo zapominałam o kocu. Później doszły jeszcze problemy zdrowotne mojego męża, które mnie rozstroiły emocjonalnie i czasowo. A czas sobie leciał i leciał..... Niestety tym sposobem, koc starszaka został skazany na sesję zdjęciową na podłodze w moim małym mieszkaniu...  


środa, 21 września 2016

ośmiorniczki w paski

Od zrobienia moich pierwszych ośmiorniczek minęło już trzy miesiące. Tamte były proste i jednokolorowe. Znajdziecie je tutaj. W połowie wakacji zaczęłam robić kolejną porcję ośmiorniczek. Robiłam je przez kilka tygodni i uzbierała się ich cała gromada. 


czwartek, 15 września 2016

bransoletka z motywem kwiatów

Miesiąc temu moja teściowa miała urodziny. Mąż i szwagierka zorganizowali wspólny większy prezent, a ja pomyślałam, że mogę zrobić coś małego i delikatnego. Tym czymś jest szydełkowa bransoletka z prostym, nieco graficznym motywem kwiatów. 


poniedziałek, 5 września 2016

Mały miś do bransoletki

Około miesiąc temu spod mojego szydełka wyszedł malutki miś, który został podarowany jako prezent urodzinowy wraz z błękitno białą bransoletką, którą mogliście oglądać tutaj


poniedziałek, 29 sierpnia 2016

biało niebieska kamizelka

Zazwyczaj kiedy zaczynam sweter wiem, jaki chcę osiągnąć efekt i jak go zrobić, żeby ten efekt osiągnąć. Oczywiście po drodze zmienia mi się czasami koncepcja i ostatecznie coś wygląda inaczej niż początkowo zamierzałam. Z tą kamizelką było inaczej. Zaczęłam robótkę bez większego planu poza ułożeniem pasków. Co dalej, było dla mnie niewiadomą. 


poniedziałek, 15 sierpnia 2016

bransoletki

Od czasu, kiedy nauczyłam się robienia sznurów szydełkowo - koralikowych minęło parę tygodni. W tym czasie powstały kolejne bransoletki, dzięki którym coraz lepiej mi wychodzi ta umiejętność. 


czwartek, 11 sierpnia 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Władca pierścieni.

Tydzień temu byłam na wakacjach, więc nie mogłam dołączyć do akcji Maknety Wspólne dzierganie i czytanie. Wróciłam do domu w niedzielę, więc dzisiaj pokaże nowo zaczętą książkę i kontynuację swetra :)



wtorek, 9 sierpnia 2016

Haloweenowy pasiak

W niedzielę wróciłam z wakacji. W zeszłym tygodniu w związku z moim wyjazdem, nie napisałam cotygodniowych dwóch postów. Teraz, kiedy wróciłam i ogarnęłam powakacyjne porządki, przedstawiam Wam Haloweenowy pasiak :D 


wtorek, 26 lipca 2016

Temperature blanket 2016 - pół roku

Minęło pół roku odkąd zaczęłam temperature blanket 2016. Koc przybrał spore rozmiary i jedyne miejsce, gdzie mogę mu jeszcze robić zdjęcia to łóżko. 

środa, 20 lipca 2016

Trzy małe serwetki

Kolega ze szkolnych czasów poprosił mnie o zrobienie trzech serwetek na podstawie posiadanego przez niego zdjęcia. Zrobienie ich było dla mnie wyzwaniem, gdyż nie miałam wzorów na nie. Szukałam w Internecie i posiadanych gazetkach ze wzorami, ale nie znalazłam nic co by mi przypominało serwetki ze zdjęcia kolegi. W związku z tym wzięłam szydełko, kordonek i wpatrując się w zdjęcia zaczęłam improwizować. 


piątek, 15 lipca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Hobbit, czyli tam i z powrotem.

Tydzień temu nie brałam udziału we Wspólnym czytaniu i dzierganiu u Maknety. Kończyłam poprzednią książkę, robótkowo też wszystko było na wykończeniu, więc nie było o czym za bardzo pisać. Dzisiaj z nową książką i robótką dołączam do zabawy. 



wtorek, 12 lipca 2016

Chłopięcy sweter z kolorowym przodem

Nie wiem jak to się dzieje, ale odkąd pojawił się na świecie mój starszy syn, co roku o tej porze, czyli czerwiec - lipiec robię dla synów po swetrze. Swetry są robione zgodnie z życzeniami synów. W tym roku wybór młodszego syna padł na wzór żakardowy. 


poniedziałek, 4 lipca 2016

Kocyki i czapeczki dla Aniołków - akcja Tęczowy kocyk

Ostatnio ruszyła na Facebook'u akcja Tęczowy kocyk. Dopóki nie ruszyła ta akcja nawet nie wiedziałam, że mogą się urodzić tak malutkie dzieci. Niestety są zbyt małe, aby mogły cieszyć się światem i jeszcze przed narodzeniem lub niedługo po nim dołączają do grona Aniołków. Dla rodziców jest to bardzo trudna chwila. Nie mogą się cieszyć swoim dzieckiem, chwile radości ustępuje miejsca smutkowi. Dzieci są tak malutkie, że nie można dla nich kupić ubranek. W związku z tym często rodzice mogą wziąć w ręce maleństwo owinięte w szpitalną gazę. Wydaje się, że nie można pomóc ludziom w obliczu takiej tragedii. Mimo to powstała inicjatywa, która stara się wnieść nieco ciepła w ten trudny czas - inicjatywa Tęczowy kocyk. 

czwartek, 30 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Nowe królestwo (dalej)

Makneta wyjechała i umieści post dotyczący Wspólnego dziergania i czytania po powrocie. Ja swój post umieszczę tradycyjnie w czwartek. Podzielę się z Wami robótką w toku i czytaną książką, a podlinkuję się u Maknety, kiedy pojawi się post na jej blogu.

środa, 29 czerwca 2016

pierwsze sznury koralikowo - szydełkowe

Przez dłuższy czas nie lubiłam i nie nosiłam bransoletek. Jednak parę tygodni temu zobaczyłam u kogoś bransoletki na gumce z koralików z zawieszkami. Bardzo mi się spodobały i kupiłam sobie parę sztuk. Potem zobaczyłam, że ktoś robi sznury koralikowo szydełkowe, które również mnie urzekły. Pomyślałam, że mogłabym zrobić dla siebie bransoletki tą techniką. 

piątek, 24 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Nowe królestwo.

W środę było kolejne Wspólne dzierganie i czytanie u Maknety. Miałam napisać o tym wczoraj, ale intensywny dzień i panujące gorąco unieszkodliwiło mnie wieczorem. ;) Tymczasem powoli kończę rozpoczęte robótki i dochodzę do jako takiego ładu w moim robótkowym koszu. Poprzednia książka przeczytana. Czas na kolejną, która zakończy czytaną przeze mnie trylogię. 

wtorek, 21 czerwca 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

Ostatnio ośmiorniczki dla wcześniaków można spotkać na większości blogów i forów szydełkowych i drutowych. Akcja dość szybko się rozpowszechniła. Ja w tym czasie robiłam porządki i przegląd zapasów włóczek. Okazało się, że mam trochę bawełny. Znalazłam trochę czasu i powstały cztery ośmiorniczki, które w najbliższych dniach wyślę do koordynatora do Warszawy.

czwartek, 16 czerwca 2016

czwartek, 9 czerwca 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Wojny świata wynurzonego. Dwie Wojowniczki.

Czas mi ostatnio nie sprzyja, ciągle mi coś wyskakuje. Z tego powodu od kilku tygodni nie pisałam nic związanego z akcją Maknety Wspólne czytanie i dzierganie. Książka również się w tym czasie nie zmieniała i dopiero parę dni temu zaczęłam kolejną.  

wtorek, 7 czerwca 2016

Pasiasty ogoniasty

Bardzo długo pokazywałam Wam fragmenty tworzenia ogoniastego. Sweter skończyłam robić już ponad miesiąc temu. Próbowałam zrobić jakieś fajne zdjęcia na ludziu z pomocą mojego męża, ale z niego fotograf dość kiepski. Ostatecznie zebrałam się i sama porobiłam sobie zdjęcia. Nie są to takie zdjęcia o jakich myślałam pierwotnie, ale chcę już Wam pokazać sweter i nie odkładać w czasie tego postu.  

piątek, 27 maja 2016

Szydełkowy miś na wymianę

Wymiana komputera uniemożliwiła mi zrobienie tego wpisu we wtorek, tak jak planowałam, oraz zrobienie wpisu z serii Wspólne dzierganie i czytanie u Maknety. Na szczęście już po zmianach, mam już wszystko co potrzebne mi na komputerze i mogę Wam pokazać misia, którego zrobiłam na wymianę oraz co otrzymałam za niego oraz inne maskotki. 

wtorek, 17 maja 2016

Fioletowo zielona poduszka

Za dwa tygodnie Dzień Dziecka. Z tej okazji grupa Serdeczne Dziergadełka zorganizowała akcję dla potrzebujących dzieci. W ramach akcji każda z grupowiczek mogła wybrać jedno dziecko, dla którego miała zrobić specjalnie dla tego jednego dziecka poduszkę. Ja wybrałam jedenastoletnią dziewczynkę. 

czwartek, 12 maja 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Dziewiąty Mag. Dziedzictwo.

Robótki, które pokazywałam tydzień temu już zdjęte z drutów czekają na zszycie i sfotografowanie. Książka również dokończona. Zaczęłam nowe robótki i nową książkę :)

wtorek, 10 maja 2016

czwartek, 28 kwietnia 2016

Wspólne dzierganie i czytanie - Dziewiąty Mag

Odkąd nauczyłam się czytać, uwielbiałam to robić. Przez ostatnie kilka lat nie przeczytałam żadnej książki. Chciałam je czytać, ale moja druga ciąża spowodowała, że emocjonalnie przeżywałam wszystko co się działo wokół mnie. Przestałam oglądać telewizję, szczególnie wiadomości, oraz czytać książki. Po prostu kiedy było tam coś na co byłam wrażliwa w tym okresie, potrafiłam nie spać całą noc i przeżywać (a byłam wrażliwa na wieeeeele rzeczy ;) ) . Potem niby to ustąpiło, ale profilaktycznie dalej nie oglądałam telewizji i nie czytałam książek, bo po prostu bałam się nieprzespanych nocy, które przy dwójce małych dzieci przesypiałam i tak w częściach, oraz myślenia przez kilka dni i przeżywania. Po prostu bardziej mnie to potem męczyło niż relaksowało. Telewizję oglądam wybiórczo od jakiegoś czasu, wiadomości omijam szerokim łukiem, a przeczytanie fajnej książki chodziło za mną jakiś czas. Dlatego w końcu wzięłam książkę męża i znowu zaczęłam się relaksować i czerpać radość z czytania. Postanowiłam również dołączyć do Wspólnego dziergania i czytania u Maknety, która jest mi znana od dłuższego czasu.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

kolorowy szal

Jakiś czas temu pokazywałam szal zrobiony na wielkanocną wymianę. Kiedy byłam w pasmanterii kupiłam dwa kolory włóczki Nako Angora Granit Sim. Jeden z nich kupiłam z myślą o szalu dla mnie. 

sobota, 9 kwietnia 2016

czapka tygryska

Jakiś czas temu robiłam na prośbę koleżanki czapkę zimową Elzy dla jej córki. Teraz poprosiła mnie o zrobienie czapki wiosennej dla jej synka. Wybór koleżanki padł na wzór tygryska i wełnę z merynosów. 

niedziela, 3 kwietnia 2016

Temperature blanket 2016 - marzec

Od kilku dni za oknami prawdziwy rozkwit wiosny. Cały czas odnotowywałam pomiary temperatury i parę dni temu nadrobiłam zaległości w robieniu kwadratów. Wiosnę widać również w moich kwadratach. Wreszcie doczekałam się koloru jasnożółtego w moim tempereature blanket 2016! 

sobota, 2 kwietnia 2016

Wielkanocna wymiana

Z okazji Wielkiejnocy w grupie Tuliamisie została zorganizowana Zajączkowa wymiana. Bardzo chętnie podchodzę do takich zabaw, więc zgłosiłam się do niej. Do paczki mieliśmy włożyć coś z rękodzieła oraz jakieś słodkości. Ja zdecydowałam się na zrobienie szala. 

wtorek, 29 marca 2016

królik z dedykacją

Coraz częściej spotykam się w swoim otoczeniu z nowym dla mnie zwyczajem robienia prezentów od Zajączka. Symbolem Wielkanocy są między innymi króliczki. Mogą one być fajnym prezentem z tej okazji. Takim właśnie prezentem został zrobiony przeze mnie króliczek na zamówienie. 

sobota, 26 marca 2016

życzenia Wielkanocne


Wielkanocnych pisanek 
uśmiechu cały ranek 
jajek na twardo 
królika z kokardą 
mokrego Dyngusa 
fajnego psikusa 
rzeżuchy po pachy 
i smacznej kiełbachy! 


środa, 23 marca 2016

Jajka maskotki

W przedszkolu syna z okazji świąt wielkanocnych organizowany jest kiermasz. Podobnie jak na bożonarodzeniowy, zrobiłam na niego małe drobiazgi, żeby wspomóc przedszkolną zbiórkę. Tymi drobiazgami jest jajko - kurczak i jajko - królik.