poniedziałek, 29 sierpnia 2016

biało niebieska kamizelka

Zazwyczaj kiedy zaczynam sweter wiem, jaki chcę osiągnąć efekt i jak go zrobić, żeby ten efekt osiągnąć. Oczywiście po drodze zmienia mi się czasami koncepcja i ostatecznie coś wygląda inaczej niż początkowo zamierzałam. Z tą kamizelką było inaczej. Zaczęłam robótkę bez większego planu poza ułożeniem pasków. Co dalej, było dla mnie niewiadomą. 



Włóczka: YarnArt Cotton Soft 
Druty/szydełko: druty 2,5 mm   
Wzór: brak, pomysł własny 

Kamizelka początkowo miała być bluzką z długiem rękawem, potem myśl skróciła mi rękawy do krótkich. Zrobiłam nawet jeden krótki rękawek, ale jakoś mi taka forma bluzki nie podeszła. Trafiło się tak, że akurat z wizytą do mnie wpadła koleżanka, której pokazałam robótkę częściowo zszytą. Założyłam na siebie i koleżanka orzekła, że bez rękawów jest fajnie i tak zostało. 



Od początku tej robótki nie wymierzyłam pewnych rzeczy, takich jak głębokość podkrojów pachy czy dekoltu, a także oczek na ładny kształt dekoltu. Oczywiście zemściło to się na mnie. Z lenistwa zrobiłam kanciasty dekolt taki jak na plecach, tyle, że głębszy. Kiedy zrobiłam wszystko i zszyłam okazało się, że nijak mam taką bluzkę nosić. Najzwyczajniej w świecie w kantach dekoltu świeciłam biustonoszem. Nie lubię płytkich dekoltów, ale aż tak głębokie również nie są dla mnie. Zdecydowałam się na sprucie fragmentu z dekoltem i zrobienie go jeszcze raz tak jak trzeba. Sam dekolt wykończyłam oczkami rakowymi na szydełku. Tak samo wykończyłam podkroje pach. 


Dół kamizelki jest zrobiony ściegiem francuskim, żeby się nie podwijał. 


Paski są tak zrobione, że na dole są szerokie paski niebieskie coraz bardziej się zmniejszające oraz białe wąskie paski, które coraz bardziej się powiększają. Jest to taka moja mała wariacja na temat pasków, które ostatnio same mi się pchają na druty. ;)



Kamizelka początkowo miała służyć również jako bluzka na lato. Założyłam ją raz, ale jakoś dziwnie się czuję. Za to bardzo mi się widzi założona na koszulę. A Wy co myślicie? 

10 komentarzy:

  1. Może to kwestia włóczki. Jakby była sama bawełna, to na gołe ciało przyjemniejsza. Jednak efekt końcowy jest super. Też planuję takie przechodzące paski tylko u mnie będzie to biel i czerwień. Włóczkę już mam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie włóczka jest ok. Myślę, że po prostu taka sweterkowa bluzka w lato na gołe ciało to jednak nie dla mnie. Nie gryzie mnie ani nie pocę się w niej jakoś więcej niż w innych bluzkach. W chłodniejsze dni z rękawem długim albo 1/2 by mi nie przeszkadzało. Chyba chodzi o krój ;)

      Usuń
  2. Kawał wspaniałej roboty :) Śliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Założona na koszulową bluzkę będzie lepiej wyglądała:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak samo myślę i tak też będę ją nosić ;)

      Usuń